Najpilniejsze potrzeby


Najpilniejsze potrzeby

Prosimy, wybierz obszar najbliższy Twojemu sercu:

Dożywianie dzieci

gradobicie w Rwandzie zniszczyło plony

Dzieci Tajfunu

pomóż dzieciom na Filipinach

Dom opieki w Gródku

dla bezdomnych, starszych osób

Dożywianie dzieci - gradobicie w Rwandzie zniszczyło plony

W parafii Chrystusa Króla w Nyakinamie ponad 300 sierot i dzieci ze skrajnie ubogich rodzin potrzebuje obiadów. Jeśli nie otrzymają posiłku u misjonarzy, nie otrzymają go wcale…

Przyczyną sytuacji kryzysowej są warunki klimatyczne. Rolnictwo w Rwandzie uzależnione jest od wystąpienia pory deszczowej, jej opóźnienie powoduje obumarcie ziarna. W ostatnim roku kraj nawiedziło silne gradobicie, które zniszczyło większość plonów. Nad mieszkańcami północnych prowincji zawisło widmo głodu.

Misjonarze mariańscy z Rwandy mają już doświadczenie w organizowaniu akcji dożywiania, posiadają też kuchnię, naczynia i chętnych do pomocy. Gotowanie dla wielu osób obniża cenę posiłku. Nad projektem będzie czuwał ks. Andrzej Tokarczyk, marianin, który od kilkunastu lat pełni posługę w Afryce i doskonale zna potrzeby lokalnej społeczności.

Ofiary prosimy wpłacać na konto:
Centrum Pomocników Mariańskich
Bank Pekao S.A. VII O/Warszawa  
60 1240 1109 1111 0010 7752 5847
z dopiskiem: Dożywianie dzieci

Dziękujemy za hojność! Pan Bóg wynagrodzi Ci ją po stokroć.

57 zł
pozwoli sfinansować obiady dla dziecka przez cały miesiąc
342 zł
to ciepły zdrowy obiad dla jednego malucha przez pół roku
192 zł
wystarczy, aby misjonarze mogli ugotować sto obiadów

Dzieci Tajfunu

Ludzie mówią o nich: Dzieci Tajfunu… Wychowane w atmosferze wspomnień kataklizmu, skrajnej biedzie i tułaczce od jednego tymczasowego schronienia do drugiego. Właśnie rozpoczęły edukację szkolną.

- Najważniejsze dla naszych dzieci jest ukończenie szkoły. Wszystkie twierdzą zgodnie: chcemy się uczyć. Na przeszkodzie stoi bieda. Kosztują książki i przybory szkolne, tornistry, obowiązkowy mundurek, dojazdy. Ich rodzice proszą mnie o pomoc w zakupie wyprawki szkolnej.
Dzieci Tajfunu łatwo poznać w grupie rówieśników – zazwyczaj nie mają drugiego śniadania. Bezradnie patrzą, kiedy ich koledzy i koleżanki wyciągają kanapki. Milczą. Są przedwcześnie dojrzałe, ale to nie jest powód do radości i dumy. Raczej do smutku… Spotkałem kiedyś 15-letniego chłopca, który pracował na budowie, jako pomocnik murarza. Spytałem, czemu nie jest w szkole. Wyjaśnił: nie mam czasu chodzić do szkoły, muszę pracować i zarabiać pieniądze. Do dziś nie mogę zapomnieć tej rozmowy… - wyjaśnia ks. Dariusz Drzewiecki, marianin, misjonarz miłosierdzia, który od 6 lat pełni posługę na Filipinach. Pod jego opieką znajduje się ponad tysiąc Dzieci Tajfunu.

Droga Siostro, Drogi Bracie w Chrystusie Panu, prosimy Cię o pomoc w imieniu tych, którzy nie mogą zrobić tego sami. Zlituj się nad ubogimi i przekaż ofiarę dla Dzieci Tajfunu.

Ofiary prosimy wpłacać na konto:
Centrum Pomocników Mariańskich
Bank Pekao S.A. VII O/Warszawa  
60 1240 1109 1111 0010 7752 5847
z dopiskiem: Dzieci Tajfunu

Dziękujemy za hojność! Pan Bóg wynagrodzi Ci ją po stokroć.
27 zł
wystarczy aby podarować dziecku piórnik, zestaw kredek, zeszyty i wszystkie inne, niezbędne przybory
43 zł
wystarczy aby zakupić dziecku buty i obowiązkowy mundurek, bez którego nie można chodzić do szkoły
76 zł
wystarczy aby podarować plecaki szkolne czwórce maluchów ze szkoły podstawowej
185 zł
wystarczy aby sfinansować drugie śniadanie w stołówce i dojazd do szkoły dla trójki dzieci przez cały miesiąc

Dom opieki dla bezdomnych, starszych osób w Gródku

W Domu Miłosierdzia w Gródku Podolskim mieszka 56 osób. To samotni staruszkowie, w większości katolicy, dotknięci skrajnym ubóstwem, cierpiący  na  różne  choroby i dolegliwości.  Prawie  połowa  z  nich  nie chodzi i nie siedzi, jest przykuta na stałe do łóżka.  16  osób  boryka  się  ze  złożoną niepełnosprawnością.  Wszyscy  nie  mają krewnych ani żadnych źródeł utrzymania. To  Darczyńcy, którzy  przekazują jałmużnę  dla placówki, zapewniają im jedzenie, ubranie, dach nad głową, leki i pomoc medyczną.

Przyjmując chorego pod swój dach, zobowiązujemy się przez nim i przed Bogiem, że zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby otoczyć go opieką. Prosimy  o pomoc w wypełnieniu tej obietnicy. Sprawozdanie z pomocy podopiecznym Domu Miłosierdzia i wydatkowania ofiar otrzymanych od Darczyńców w 2015 roku jest dostępne tutaj. Obecnie zbieramy fundusze na zapewnienie Podopiecznym regularnej opieki medycznej, zakup zapasów żywności i środków czystości.

Ofiary prosimy wpłacać na konto:
Centrum Pomocników Mariańskich
Bank Pekao S.A. VII O/Warszawa    
60 1240 1109 1111 0010 7752 5847
Z dopiskiem: Dom Miłosierdzia 

Dziękujemy w imieniu potrzebujących,
o naszych Darczyńcach i Dobrodziejach pamiętamy w codziennej modlitwie.

38 zł
tyle kosztuje miesięczny zapas środków higienicznych dla chorego
430 zł
tyle kosztuje tygodniowe ogrzanie domu i wody dla Podopiecznych
120 zł
tyle kosztuje kwartalne leczenie jednej osoby niepełnosprawnej


Partnerzy