Nowenna do Dzieciątka Jezus


O dar niemowlęctwa duchowego

W swoim miłosierdziu tak świat umiłowałeś, że zesłałeś nam jako Odkupiciela Twojego Syna. On stał się podobny do nas we wszystkim oprócz grzechu, abyś mógł to w nas miłować, co umiłowałeś w swoim Synu” - z 7. prefacji na niedzielę zwykłą.

Pragnę, aby Dzieciątko Jezus przyniosło mi i moim najbliższym radość i pokój.Wierzę, że napełni nas ono bezgraniczną ufnością do Boga. Proszę o odprawienie 9 Mszy świętych zbiorowych w czasie Nowenny do Dzieciątka Jezus (16-24 grudnia)w następujących intencjach: 

Osoba włączająca do nowenny

Wiem, że nie każdy może cieszyć się Świętami Bożego Narodzenia, dlatego przekazuję moją ofiarę na misje i dzieła dobroczynne prowadzone przez Księży Marianów.

Składam ofiarę w wysokości:

Ofiary na Centrum Pomocników Mariańskich można wpłacać,
korzystając z kart kredytowych   i e-przelewów,
które będą przeprowadzane za pośrednictwem Centrum Rozliczeniowego "Dotpay"
lub wypełniając przekaz w okienku pocztowym lub oddziałach bankowych.

WPROWADZENIE
„Bądź mała w uznaniu swej słabości, lecz silna w ufności, a zostaniesz świętą” – obiecał Jezus siostrze Leonii Nastał (1903-1940), zakonnicy ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej, dziś kandydatki na ołtarze. Początkowo w życiu duchowym s. Leonia wzorowała się na św. Teresie z Lisieux i jej drodze dziecięctwa, ale później wykształciła odrębną duchowość, w której zaczęła bardziej podkreślać „niemowlęctwo duchowe”, charakteryzujące się szczerością, prostotą, łagodnością a przede wszystkim świadomością własnej niemocy i niezdolnością do działania bez pomocy Boga. Odkrytą przez siebie drogę duchową opisała w książce „Uwierzyłam miłości”. 
Na drodze życia chrześcijańskiego największą przeszkodą jest nasz grzech. Za przyczyną s. Leonii, na której rozważaniach oparta jest ta nowenna, prośmy Dzieciątko Jezus o dar niemowlęcej ufności, tak byśmy umieli ofiarować grzechy, a także wady, porażki i niepowodzenia, niebieskiemu Ojcu i od Niego przyjmować siłę do codziennego życia zgodnego z Ewangelią. 

 DZIEŃ PIERWSZY
16 grudnia
Uwierzyć w miłość Bożą

„Dusza ludzka w oczach Boga jest wielka, jest przyszłym udzielnym księciem Królestwa Bożego. Ale w oczach własnych jest – powinna być – maleńka, coraz mniejsza, aż dojdzie do uznania, że jest niczym, mniej niż atom. A jednak Bóg wie o tym maleńkim nicestwie obdarzonym bytem i kocha je tak bardzo, że niczego nie szczędzi, by uwielmożnić i wieczną je chwałą przyodziać” – s. Leonia Nastał BDNP.
Twoja miłość do mnie, Panie, była tak wielka, że kazała Ci zstąpić z nieba i stać się człowiekiem, umrzeć dla mnie na krzyżu i zmartwychwstać. Dziękuję Ci za to, że byłem kochany od poczęcia i nawet jeśli rodzice na mnie nie czekali, czekałeś na mnie Ty. Naucz mnie dostrzegać znaki Twojej miłości w codziennym życiu. O wiarę w to, że jestem kochany i o doświadczenie tej prawdy, proszę Cię, Panie. 
Dziecię Jezus, pozwól mi uwierzyć w osobistą miłość Ojca niebieskiego do mnie! 
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

DZIEŃ DRUGI
17 grudnia
Wyznawać grzechy

„I dusza – niemowlę duchowe – ma być szczera wobec Boga, otoczenia, wobec siebie samej. Wobec Boga – nie usprawiedliwiać się, nie wymawiać. Stanąć wobec Boga tak[ą], jaka jest – niemocą i słabością, nicością zdolną do każdego grzechu” – s. Leonia Nastał BDNP.
Panie, grzech mnie od Ciebie oddziela. Często nie chcę go zobaczyć, umniejszam go, lekceważę. Nie chcę go dostrzegać, bo wierzę światu, że grzechu nie ma, że to tylko ludzka słabość, że mam do niej prawo, że wszyscy tak robią… 
Dziecię Jezus, leżące w betlejemskiej stajence, pomóż mi dostrzec „stajenkę” mojego serca i ukazać ją Tobie z nadzieją, że skoro stajnię wybrałeś na miejsce swojego narodzenia, to możesz się narodzić także i w moim sercu. Proszę Cię o dar poznania mojego grzechu i szczerego żalu. 
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

DZIEŃ TRZECI
18 grudnia
Żyć przebaczeniem 

„Dusze za mało wierzą w moc sakramentu pokuty, dlatego tak nieufnie odnoszą się do Jezusa, nawet po spowiedzi, a tymczasem Jezus, który jest cały miłością i przebaczeniem, nie myśli o grzechach przebaczonych, ale o tym, w jaki sposób zawrzeć z tą duszą przyjacielskie węzły miłości i wzajemnego oddania się” – s. Leonia Nastał BDNP.
Panie, dziękuję Ci za to, że wziąłeś na siebie wszystkie moje grzechy i że je poniosłeś na krzyż. Dziękuję, że dla mnie umarłeś i zmartwychwstałeś, że przez to dałeś mi życie wieczne. Chcę dziś na nowo przyjąć do mojego życia dar Twojego przebaczenia. Niech Twoje przebaczenie przemieni i uwolni moje serce!
Dziecię Jezus, naucz mnie przyjmować przebaczenie z taką samą prostotą, jaką miałeś Ty, przychodząc na ten świat. Proszę Cię o przyjęcie przebaczenia całym sercem i o dobre korzystanie z sakramentu pokuty. Proszę też, bym umiał przebaczać innym każdego dnia!
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

DZIEŃ CZWARTY
19 grudnia
Zaufać bez lęku 

„Dziecino moja, nie myśl o przeszłości – powierz ją zupełnie miłosierdziu Bożemu; nie myśl o przyszłości – powierz ją całkowicie dobroci Bożej. Czyż niemowlę myśli o tym? Jedno zadanie masz do spełnienia – kochać Jezusa coraz więcej i coraz gorącej. Nie myśl o przeszłości, by się nią martwić” – s. Leonia Nastał BDNP.
Panie, bywa, że wspominam przeszłość, rozważając stracone szanse i okazje lub z lękiem myślę o przyszłości. Tymczasem zarówno przeszłość jak i przyszłość do mnie nie należą. Nie mam wpływu na to, co było, ani na to, co będzie. 
Proszę Cię, Panie, uwolnij mnie od lęku, który każe mi zwracać się ku przyszłości lub przeszłości i naucz mnie żyć obecną chwilą. Nie chcę pogrążać się w jałowych wspomnieniach lub bać się tego, co przyniesie jutrzejszy dzień. Daj mi łaskę współpracowania z Tobą w mojej teraźniejszości. 
Dziecię Jezus, któreś dorastało bez strachu, pod czułym spojrzeniem Maryi i Józefa, wyproś mi życie bez lęku!
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

DZIEŃ PIĄTY
20 grudnia
Szukać woli Bożej

„Więcej zyskuje dusza niemowlęcym poddaniem swej woli pod wolę Bożą na drodze posłuszeństwa, niż gdyby z własnej woli poszła na męczeństwo” – s. Leonia Nastał BDNP.
Panie, kochałeś Twojego Ojca i wypełniłeś Jego wolę doskonale w swoim życiu. Proszę Cię, bym ja także pokochał Ojca i Jego wolę. Pozwól mi najpierw bez lęku uwierzyć, że wola Boża jest dla mnie dobra, że mój Ojciec niebieski mnie kocha, nie pozwoli mnie skrzywdzić i zaspokoi wszelkie moje prawdziwe potrzeby. Daj mi też pragnienie pełnienia woli Bożej i odczytywania jej przez słuchanie Ciebie na modlitwie i w nauczaniu Kościoła. Naucz mnie też dostrzegać Ciebie przychodzącego w wydarzeniach mojego życia. Daj mi pragnienie szukania woli Bożej, nieuciekania od moich obowiązków, lecz właśnie wypełniania ich. 
Dziecię Jezus, któreś wzrastało w otwarciu na wolę Ojca, naucz mnie przeżyć życie w postawie szukania i pełnienia woli Bożej. 
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

DZIEŃ SZÓSTY
21 grudnia
Kierować się prawdą i sprawiedliwością 

„Jeżeli zauważycie, że prawda i sprawiedliwość są w pogardzie, stójcie mocno przy Bogu; jeżeli mówić wam nie będzie dane – tym serdeczniej kochajcie Jezusa, tym ofiarniej bądźcie Mu oddane. To będzie nieme kazanie, wygłoszone przez najmniejszych do tych, którzy siebie uważają za wielkich i mądrych” – s. Leonia Nastał BDNP.
Panie, nie tylko nauczałeś o prawdzie i sprawiedliwości jako drodze wiodącej do Ojca Niebieskiego, ale sam się tą Drogą stałeś. Proszę Cię, bym kochał prawdę i sprawiedliwość, bym nimi żył w rodzinie, w miejscu pracy, w relacjach sąsiedzkich i przyjacielskich. Daj mi też odwagę, bym nie bał się stawać w obronie tych wartości wtedy, gdy są poniewierane i lekceważone. 
Dziecię Jezus, któreś przyszło na świat, by dać świadectwo prawdzie, wyproś mi postawę kierowania się prawdą i sprawiedliwością w codziennym życiu!
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

DZIEŃ SIÓDMY
22 grudnia
Uprościć życie 

„Dzieci moje – nie gromadźcie bogactw materialnych, a zwłaszcza nie przywiązujcie do nich swojego serca. W niebie znajdziecie skarby, które są niezniszczalne (Mt 6,19-20). Im więcej tu się ogołocicie z rzeczy doczesnych, tym więcej będę was mógł ubogacić” – s. Leonia Nastał BDNP.
Panie, codziennie obdarowujesz mnie tym, co jest mi potrzebne do życia. Dziękuję Ci za wszystko, co mam – za mieszkanie, ubranie, jedzenie – także za zdrowie – takie jakie jest – za inteligencję, talenty, zdolności… Przepraszam Cię za to, że często oddaję swoje serce we władanie rzeczy i proszę, spraw, by one mnie nie „posiadały”, ale żebym przez nie to ja służył innym ludziom. Proszę Cię dziś o łaskę dobrego używania tego, co posiadam i o oczyszczenie mojego serca z wszelkiej chciwości. Naucz mnie dzielić się moimi dostatkami z tymi, którzy ich nie mają. 
Dziecię Jezus, któreś wybrało ubóstwo, choć mogłeś wybrać wszelkie bogactwo, proszę Cię 
o łaskę wolności względem dóbr materialnych i wszelkich innych. Naucz mnie pokładać ufność nie w tym, co posiadam, ale w Ojcu, który jest Dawcą wszystkiego, czego mi potrzeba. 
Ojcze nasz, Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu... 

DZIEŃ ÓSMY
23 grudnia
Kochać bliźnich 

„To znowu w miłości bliźniego możecie szukać wzoru u Niemowlęcia Jezus. Nie szuka Ono wyniesienia się nad innych, by błyszczeć, a przez to wzbudzić może zazdrość u dusz słabych” – s. Leonia Nastał BDNP.
Panie, sprawdzianem mojej miłości do Ciebie jest miłość do moich najbliższych – męża/żony, dzieci, rodziców, braci i sióstr, sąsiadów, kolegów z pracy, nawet przechodnia na ulicy… Proszę Cię, bym każdego dnia umiał przyjmować drugiego bez osądzania, pretensji, wymówek, ale czyniąc dobro, które mogę mu wyświadczyć właśnie tego dnia. 
Dziecię Jezus, któreś nie szukało wyniesienia nad innych, daj mi patrzeć na drugich, a szczególnie na moich bliskich, bez wyniosłości lecz z miłością i naucz mnie okazywać tę miłość czynami.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

DZIEŃ DZIEWIĄTY
24 grudnia
Wziąć Maryję do siebie

„Toteż dusze dążące do świętości powinny całym sercem przylgnąć do Matki Najświętszej, a Ona nie zawiedzie nikogo. Jeżeli Matka Najświętsza jest potrzebna w życiu wewnętrznym każdego człowieka, jest Ona niezbędna na drodze niemowlęctwa duchowego” – s. Leonia Nastał BDNP.
Panie, jak każdy z nas miałeś matkę, która Cię urodziła i wychowała. Towarzyszyła Ci w niemowlęctwie i w dzieciństwie, dzięki Niej wzrastałeś i przygotowywałeś się do swojej misji. Na krzyżu oddałeś Ją wszystkim wierzącym, a jednocześnie Jej poleciłeś każdego z nas. Proszę Cię, żebym umiał przyjąć ten dar i wziąć Twoją Matkę do siebie (por. J 19, 26-27). 
Dziecię Jezus, naucz mnie przyjmować Maryję z taką ufnością, z jaką Ty przyjmowałeś w niemowlęctwie kierowane do Ciebie Jej gesty i wyrazy miłości. Matko naszego Pana, moja Matko – módl się za mną!
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

Pobierz nowennę w formacie PDF
Dołącz swoje intencje do nowenny