Nowenna za zmarłych


Światłość wiekuista niechaj im świeci

"Staraj się przez szczególną pilność w modlitwach i umartwieniach nieść pomoc tak duszom zmarłych, jak i grzesznikom duchowo umarłym" - św. Stanisław Papczyński.
Polecam następujących zmarłych do 30 Mszy świętych, które będą odprawiane każdego dnia listopada, a także proszę o modlitwę za nich w Nowennie za zmarłych (1-9 listopada br.):
Składam ofiarę w wysokości
Zapalmy świece naszym zmarłym
Proszę o zapalenie świec jako wyraz mojej pamięci i miłości za bliskich mi zmarłych
Ofiara za świece w wysokości (koszt jednej świecy wynosi: 3 zł):
Podsumowanie
Jako jałmużnę przekazuję ofiarę z przeznaczeniem na szerzenie modlitwy za konających i zmarłych oraz na misje Zgromadzenia Księży Marianów:

Osoba włączająca do nowenny/zamawiająca świecę

Ofiary na Centrum Pomocników Mariańskich można wpłacać,
korzystając z kart kredytowych   i e-przelewów,
które będą przeprowadzane za pośrednictwem Centrum Rozliczeniowego "Dotpay"
lub wypełniając przekaz w okienku pocztowym lub oddziałach bankowych.
WPROWADZENIE
Błaganie Boga o wyzwolenie dusz przebywających w czyśćcu lub wspomaganie ich innymi sposobami jest dziełem szlachetnej miłości – pisał św. Stanisław Papczyński (1631-1701), założyciel Zgromadzenia Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, a zarazem słynny mówca, nauczyciel oraz autorytet duchowy i moralny. Jego życie przypadło na niespokojne czasy grabieży, walk i wojen przetaczających się przez Rzeczpospolitą. Wielokrotnie widział konających żołnierzy i gorliwie się za nich modlił. Około 1675 r. w czasie takiej modlitwy, zanoszonej za żołnierzy polskich i tureckich, jak świadczy jego biograf i duchowy syn o. Kazimierz Wyszyński MIC, Stanisławowi zjawiły się liczne dusze czyśćcowe, błagając go o pomoc. Takie widzenia powtarzały się w życiu Świętego jeszcze wiele razy, a on chętnie odpowiadał na nie, stając się wielkim orędownikiem dusz czyśćcowych. Jego misję kontynuują dziś księża marianie, którzy w szczególny sposób modlą się za zmarłych. Polecajmy Bogu w tej nowennie naszych zmarłych, rozważając każdego dnia słowa św. Stanisława. 
 
DZIEŃ PIERWSZY
1 listopada
UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

Za zmarłych szczególnie mi bliskich
Rozważ, że jedno jedyne oglądanie Boga przewyższa wszelkie dobra, jakie są w posiadaniu świętych w niebie. Jest ono źródłem, z którego wypływa wszelka chwała, z niego pochodzi cała pełnia wszelkiego szczęścia, z niego tak spływa radość na wszystkich mieszkańców nieba, że samo niebieskie dziedzictwo, które Zbawca świata obiecał swoim naśladowcom, zawiera się w tym samym uszczęśliwiającym oglądaniu Boga – św. Stanisław Papczyński. 
Panie, dziękuję Ci za Twoją śmierć i zmartwychwstanie, dzięki którym „każdy kto w Ciebie wierzy ma życie wieczne” (por. J 3,15). Proszę o to życie szczególnie dla osób, które są mi najbliższe, a które już odeszły. Być może są wśród nich członkowie mojej najbliższej rodziny – mój współmałżonek, dzieci, ojciec, matka… (jeśli tak, wymień ich imiona), przyjaciele, znajomi… proszę za nich wszystkich. Przebacz im grzechy, które jeszcze oddzielają ich od Ciebie i pozwól na wieki cieszyć się Twoją obecnością. Okaż im Panie swoje miłosierdzie!
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

DZIEŃ DRUGI
2 listopada
WSZYSTKICH WIERNYCH ZMARŁYCH
Za wszystkich zmarłych krewnych

Bardzo zuchwała śmierć spodziewała się, że po śmierci na krzyżu naszego Króla zostanie zwycięzcą, a oto sama została zwyciężona i całkowicie pokonana. Śmierć Króla stała się dla ludzi przyczyną wiecznego zbawienia – św. Stanisław Papczyński. 
Panie, spójrz dziś z miłością na wszystkich moich zmarłych krewnych. Szczególnie polecam Ci moich rodziców, a także moich dziadków. Dziękuję Ci za wszelką miłość, którą od nich otrzymałem. Dzięki nim żyję, oni mnie poprzedzają na drodze ku Tobie! Przebacz im każdy grzech, który popełnili. Ja także przebaczam im wszystko, jeżeli czymkolwiek mnie zranili. Ojcze miłosierny, niech moi zmarli rodzice i dziadkowie, a także inni krewni, w Tobie znajdą życie wieczne. 
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

DZIEŃ TRZECI
3 listopada
Za zmarłych przyjaciół i dobroczyńców

Stąd bardzo mnie dziwi, dlaczego chrześcijanin nie odczuwa głęboko ich błagalnej prośby, gdy wołają tymi słowami: „Zmiłujcie się nade mną, zmiłujcie się nade mną, chociaż wy, przyjaciele moi” [por. Hi 19,21] – św. Stanisław Papczyński. 
Panie, Ty kochałeś swoich ziemskich rodziców i przyjaciół. Ja także dziękuję Ci za tych, których kocham i dzięki którym mogłem się stać tym, kim jestem teraz. 
Dziękuję za miłość, jaką mi okazali. Proszę, byś przebaczył im wszystkie grzechy, szczególnie te, które naruszały naszą więź – wszystkie złe słowa, myśli, uczynki. Proszę, Panie, pamiętaj tylko o dobru, które po sobie zostawili, także w moim życiu. Daj mi w dniu dzisiejszym szczególnie ich wszystkich wspominać i prosić za nich. 
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu... 

DZIEŃ CZWARTY
4 listopada
Za poległych za Ojczyznę 

Byście jednak nie stali bezczynnie w winnicy Pańskiej, macie szerzyć cześć Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Bogurodzicy Dziewicy na miarę waszych sił oraz z najwyższym wysiłkiem, pobożnością i zapałem wspomagać modlitwą dusze wiernych zmarłych poddanych karom czyśćcowym, zwłaszcza żołnierzy i zmarłych wskutek zarazy – św. Stanisław Papczyński. 
Panie, wolność jaką się cieszymy dziś w naszej Ojczyźnie, jest także owocem ofiary z życia, którą złożyło tak wielu Polaków. Dziś chcę pamiętać o wszystkich poległych w wojnach przetaczających się przez nasz kraj, szczególnie w dwóch ostatnich wojnach światowych. Proszę Cię także za wszystkich, którzy zginęli w powstaniach, za tych, którzy oddali życie w katowniach i więzieniach. Przyjmij ich Panie wszystkich do wiecznej chwały i spraw, żebyśmy umieli dobrze korzystać z ich dziedzictwa. 
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

DZIEŃ PIĄTY
5 listopada
Za zmarłych nagle 

Po prostu, bezbożnym i bez serca jest ten, kto nie wzrusza się ich mękami i nie niesie pomocy cierpiącym, choć może to czynić – św. Stanisław Papczyński. 
Panie, Twojemu miłosierdziu powierzam dziś wszystkich, którzy odeszli do Ciebie nagle. Spójrz na tych, którzy zginęli w katastrofach, w wypadkach, w zamachach… zapewne nikt z nich nie spodziewał się śmierci, a wielu być może nie było do niej przygotowanych. Wielu z nich nie myślało, że dzień Pański może przyjść „jak złodziej w nocy” (por. 1 Tes 5,2). Panie, wierzę głęboko, że Twoja miłość może ich przygarnąć mimo wszystko. Proszę za nimi, odwołując się do Twojej „bolesnej męki”, do Twojego krzyża, na którym przebaczyłeś każdemu. Daj wieczne zbawienie wszystkim zmarłym nagle, a mnie samemu wyjednaj łaskę dobrej śmierci. 
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

DZIEŃ SZÓSTY
6 listopada
Za tych, o których nikt nie pamięta 

Jakie może być większe miłosierdzie niż okazane zmarłym, od których nie oczekujesz żadnej nagrody, żadnej wdzięczności i żadnej pochwały. Ci, którzy to czynią, na pewno przygotowują sobie nieśmiertelne życie – św. Stanisław Papczyński. 
Panie, modlę się dziś za tych, o których nikt nie pamięta. Może byli samotni, może nie mieli bliskich, którzy wierząc w życie wieczne, kochali ich, może nawet sami w swoim życiu nie przywiązywali zbytniej wagi do wieczności. To wszystko nie jest dziś ważne. Liczy się tylko Twoje miłosierdzie, które masz dla każdego człowieka, także dla najbardziej zagubionego. Temu miłosierdziu chcę dziś powierzyć wszystkich zmarłych, którzy potrzebują Twojej miłości. Niech ta miłość dopełni wszystkiego, czego brakuje im na drodze do wiecznego życia z Tobą. 
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

DZIEŃ SIÓDMY
7 listopada
Za zmarłych kapłanów, szczególnie ze Zgromadzenia Księży Marianów
 
Poznaj stąd, że według miary cierpień bywają udzielane pociechy, i im więcej kto z miłości dla Chrystusa na świecie mężnie wycierpi przeciwności, prześladowań i rozmaitych nieszczęść, tym większą zostanie obdarzony pełnią radości i wiecznotrwałej pociechy w nieśmiertelnym królestwie – św. Stanisław Papczyński. 
Panie, wspominam dziś przed Tobą zmarłych kapłanów i osoby konsekrowane. Najpierw powierzam Ci tych, których znałem osobiście (możesz wymienić ich imiona). Proszę Cię za zmarłych biskupów, proboszczów, wikarych parafii, katechetów. Dziękuję za ich obecność w moim życiu i za wszelkie dobro, które przez nich otrzymałem. Powierzam Ci wszystkich, którzy byli dla mnie światłem a także i tych, którzy nie zapisali się dobrze w mojej pamięci. Wybacz im wszystkim grzechy i przyjmij do swojej chwały. Twojemu miłosierdziu oddaję dziś szczególnie wszystkich zmarłych księży i braci zakonnych ze Zgromadzenia Księży Marianów. Niech św. Stanisław Papczyński oręduje za nimi i wyprosi im życie wieczne. 
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

DZIEŃ ÓSMY
8 listopada
Za cierpiących najcięższe kary

Juda Machabeusz (…) „zebrawszy dwanaście tysięcy drachm srebra, posłał do Jeruzalem, aby złożono za grzechy umarłych ofiarę, dobrze i pobożnie o zmartwychwstaniu myśląc” (2 Mch 12,43). (…) Czyż nie powinniśmy podobnie czynić my, którzy i wiele możemy uzyskać u Jezusa, i mamy tak częste zachęty do podjęcia dzieła niesienia pomocy duszom wiernych, poddanym czasowej męce? – św. Stanisław Papczyński. 
Panie, otocz dziś swoim miłosierdziem tych wszystkich, którzy najbardziej cierpią w oczekiwaniu na spotkanie z Tobą. Ty jeden znasz ich doskonale. Ty umarłeś za każdego – także i za tego, który na ziemi był najbardziej Tobie niewierny. Proszę Cię dziś, Panie, byś wszystkim najbardziej udręczonym duszom okazał swoją wielką miłość, byś skrócił im czas męki i wprowadził do swojego królestwa. Niech Twoje miłosierdzie okaże się większe, niż Twoja sprawiedliwość.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

DZIEŃ DZIEWIĄTY
9 listopada
Za umierających teraz 

Wreszcie najwyższym przejawem miłości jest wstawianie się do Boga o uwolnienie dusz znajdujących się w płomieniach czyśćcowych albo wspieranie ich pobożnymi jałmużnami, lub niesienie im pomocy różnymi innymi sposobami – św. Stanisław Papczyński. 
Panie, także i teraz, w chwili, w której staję przed Tobą, ktoś umiera, ktoś staje na progu wieczności… Proszę Cię dziś za wszystkich konających w tym momencie. Przede wszystkim proszę, byś wzbudził w ich sercach wiarę w to, że „po drugiej stronie” czekasz na nich ze swoją wielką miłością. Niech znajdą w sobie odwagę, by powierzyć się Twojemu miłosierdziu. Niech się nie boją spotkania z Tobą, niech Tobie całkowicie zaufają. Maryjo, proszę Cię, weź każdego za rękę jak dobra Matka i doprowadź do swojego Syna. O wsparcie dla tych, którzy teraz umierają proszę Cię, Panie. 
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

Litania do św. ojca Stanisława Papczyńskiego
Kyrie, eleison. Chryste, eleison. Kyrie, eleison. 
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas. 
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami. 
Synu, Odkupicielu świata, Boże, 
Duchu Święty, Boże, 
Święta Trójco, jedyny Boże, 
Święta Maryjo, Niepokalana Matko Jezusa
Święty Stanisławie od Jezusa i Maryi, módl się za nami.  
Założycielu Zgromadzenia Księży Marianów,
Ponad wszystko oddany Bogu, 
Ufający Opatrzności Bożej,  
Wierny przyjacielu Jezusa,
Miłośniku krzyża Chrystusowego,
Żywy obrazie Jezusa cierpiącego,  
Żarliwy czcicielu Eucharystii, 
Miłośniku Ducha Świętego, 
Mężu działający w mocy Boga,
Gotowy do męczeństwa za wiarę katolicką,
Synu Niepokalanie Poczętej Matki Bożej,
Apostole Niepokalanego Poczęcia Maryi,
Naśladowco cnót Niepokalanej Matki Chrystusa, 
Wierny synu Kościoła świętego,
Mężu wielkiego zawierzenia, 
Wzorze czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, 
Przykładzie życia w nieustannym nawróceniu i pokucie, 
Głosicielu miłości Boga i Jego darmowej łaski,
Apostole Bożego miłosierdzia,
Gorliwy orędowniku cierpiących w czyśćcu,
Towarzyszu umierających, 
Apostole trzeźwości, 
Wspomożycielu walczących ze zniewoleniem i uzależnieniem,
Obrońco atakowanych przez złe duchy, 
Orędowniku uwikłanych w sieci zła,
Gorliwy spowiedniku, 
Mistrzu modlitwy i życia duchowego, 
Mądry doradco w sprawach sumienia,
Niestrudzony głosicielu słowa Bożego,
Przewodniku na drogach świętości,
Żarliwy patrioto zatroskany o ojczyznę,
Rzeczniku sprawiedliwości społecznej,
Ratujący życie zagrożone,
Orędowniku małżeństw pragnących potomstwa,
Obrońco życia poczętego, 
Opiekunie rodziców oczekujących narodzin swych dzieci,
Wspierający dzieci i młodzież w nauce,
Ojcze ubogich i doświadczonych ludzką nędzą,
Wzorze ufności i męstwa w doświadczeniach,
Pocieszycielu smutnych i zrozpaczonych, 
Wypraszający uzdrowienia na duszy i ciele,
Mocarzu Boży za życia i po śmierci,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie. 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,  zmiłuj się nad nami. 

Módlmy się: 
Boże, Ty powołałeś św. Stanisława od Jezusa i Maryi do szerzenia czci Niepokalanej Matki Twojego Syna oraz do niesienia pomocy zmarłym poddanym oczyszczeniu, spraw, prosimy, abyśmy za jego przykładem 
i wstawiennictwem dążyli do świętości, pełniąc uczynki miłosierdzia i tak oddawali Tobie chwałę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 

Pobierz Nowennę za zmarłych w formacie PDF
Dołącz swoje intencje do nowenny