Jan Paweł II o Bożym Miłosierdziu


Podejmując temat nauczania św. Jana Pawła II o Bożym Miłosierdziu, warto przypomnieć jego encyklikę zatytułowaną „Dives in misericordia” (DM) – ogłoszoną 30 listopada 1980 r. i drugą w kolejności powstania. Encyklika ta stanowi najważniejszą wypowiedź tego papieża na temat Bożego Miłosierdzia. Jak pisze Papież, pilną potrzebą naszych czasów jest odkrycie prawdy o człowieku i prawdy o Bogu. Chrystus jest Tym, w którym odsłania się prawda o nas samych, o tym, kim jest człowiek, jaka jest jego godność, powołanie i przeznaczenie. Chrystus odsłania równocześnie przed nami oblicze Ojca: „Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca” (J 14,8), który jest „Ojcem miłosierdzia i Bogiem wszelkiej pociechy” (2 Kor 1,3). Odkrywanie oblicza Ojca jest konieczne byśmy poznali nas samych (DM 1). Mówiąc o Bożym Miłosierdziu, trzeba zdać sobie sprawę także z tego, czym ono nie jest. Nie jest ono rodzajem amnestii, nie jest potraktowaniem zła tak jakby ono się nie wydarzyło, nie jest unieważnieniem porządku sprawiedliwości. Owszem, miłosierdzie przewyższa sprawiedliwość, ale jej nie przekreśla, przeciwnie, na niej się opiera (DM 14).
Jan Paweł II nie podaje w encyklice jakiejś katechizmowej definicji miłosierdzia, ale przybliża je przede wszystkim poprzez kontemplację Bożego działania w historii zbawienia, poświadczonego w Starym i Nowym Testamencie. Na tej podstawie można scharakteryzować miłosierdzie jako miłość, która pochyla się nad różnoraką biedą człowieka, zarówno biedą zewnętrzną (choroba, cierpienie, niewola) jak i duchową oraz moralną. Przejawem miłosierdzia Boga jest wybranie ludu na własność, wyprowadzenie go z niewoli i zawarcie Przymierza. Po akcie zerwania Przymierza przez grzech bałwochwalstwa ludu (Wj 32), Bóg karze grzech, ale ostatecznie tryumfuje nad niewiernością ludu, dzięki okazaniu przebaczenia i objawieniu się jako „Bóg miłosierny (...), bogaty w łaskę i wierność” (Wj 34,6). W toku dalszej historii Izraela lud wielokrotnie okazał się niewierny wobec Boga, ale Jego litość i wspaniałomyślność przeważyły nad gniewem. W Starym Testamencie są dwa słowa hebrajskie używane na określenie miłosierdzia: hesedi rahamim.
Hesed wskazuje na wierność Boga wobec Przymierza, które sam zawarł ze swym ludem, wierność większą niż niewierność ludu. Rahamin z kolei wskazuje na miłość matczyną (hebr. rehem – łono matczyne), na szczególny stosunek bliskości i więzi, którą odczuwa Bóg wobec swego ludu (DM 4). Pełnia objawienia miłosierdzia Boga następuje w Jezusie Chrystusie, w Jego nauczaniu (DM 5-6) i w paschalnym misterium Jego śmierci i zmartwychwstania (DM 7-9). Odnosząc się do nauczania Jezusa, Papież skupia się na analizie przypowieści o synu marnotrawnym, która objawia miłosierne oblicze Ojca. Miłosierdzie zostaje w niej ukazane jako podnoszenie w górę, jako wydobywanie dobra spośród wszelkich nawarstwień zła, które jest w świecie i w człowieku (DM 6). Orędzie Chrystusa zmierza do Jego krzyża i zmartwychwstania. Krzyż jest jednocześnie znakiem mocy i zła (DM 8) oraz wyrazem Bożej sprawiedliwości (DM 7), ale nade wszystko objawieniem Boga, który tak umiłował świat, że Syna swego dał, aby każdy kto w Niego wierzy, miał życie wieczne (zob. J 3,16). Uwierzyć w Syna oznacza uwierzyć w miłość, która jest mocniejsza od jakiegokolwiek zła, w które jest uwikłany człowiek i świat (DM 7). Paschalne misterium Chrystusa jest najwyższym objawieniem miłosierdzia, które jest zdolne usprawiedliwić człowieka, czyli przywrócić w nim ten ład, który Bóg w nim zamierzył od początku.
Zadaniem Kościoła jest wyznawać miłosierdzie Boga i głosić je, przyprowadzając ludzi do zdrojów miłosierdzia Chrystusa. Kościół czyni to przede wszystkim poprzez misję głoszenia Słowa Bożego i sprawowania sakramentów, szczególnie Eucharystii i pokuty. Dlatego Kościół głosi nawrócenie, które polega na odkrywaniu miłosierdzia Boga (DM 13). Przepowiadaniu Słowa i udzielaniu sakramentów muszą towarzyszyć czyny miłosierdzia, w których ten, co wyświadcza miłosierdzie, jest równocześnie obdarowanym, zgodnie z logiką nauczania Chrystusa z Kazania na Górze: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5,7; DM 14). Ukazywanie oblicza Ojca, który pozwala się „widzieć” w Chrystusie, jest racją bytu Kościoła (DM 15).

Zobacz: Z Niepokalaną (Jesień 3, nr 95, 2018, s. 15) Tutaj

 

udostępnij w social media