Nowoczesna ewangelizacja?
Paulina Jaricot miała ogromną wrażliwość, dzięki której dostrzegała naglącą potrzebę wsparcia dla misjonarzy w dalekiej Azji. Dało to początek Dziełu Rozkrzewiania Wiary. Ponadto widziała potrzebę zorganizowania ludzi wierzących w ówczesnej Francji, aby dać im wsparcie w trudnych czasach. Była świadoma wielu zagrożeń w codziennym życiu, które odwodzą człowieka od wiary i Boga. To dlatego wpadła na pomysł utworzenia wspólnot katolików, którzy będą wspierać materialnie misjonarzy, a zarazem jednoczyć się na modlitwie różańcowej. Założycielka Żywego Różańca (ŻR) pragnęła w ten sposób wzmocnić wiarę wiernych Kościoła. Pragnęła dać im poczucie wspólnoty i siły w Bogu oraz jednocześnie zaprosić ich do wielkiego dzieła ewangelizacji. To dzieło przetrwało kilka wieków ze względu na prostotę idei i odkrycie najgłębszych pragnień każdego człowieka – potrzeby zjednoczenia z Bogiem i trwania we wspólnocie z ludźmi.
Twórcze powroty do źródeł
Z czasem niestety wspólnoty ŻR w wielu miejscach przekształciły się z tej bardzo aktywnej formy ewangelizacyjnej – gdzie członkowie razem podejmowali modlitwę i działanie na rzecz misji – w formy bardziej zindywidualizowane. Niekiedy tylko raz w miesiącu, i to nie wszyscy, spotykali się na wymianie tajemnic różańcowych. W ten sposób uczestnictwo w ŻR stawało się dla tych osób tylko dodatkową okazją do modlitwy osobistej.
Ten trend można odwrócić dzięki rozwojowi współczesnych środków komunikacji. Papież Jan Paweł II ponad 20 lat temu pisał w orędziu na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, że „internet jest bez wątpienia nowym «forum» w sensie nadanym temu słowu przez starożytnych Rzymian – jako miejsce otwarte dla szerokiego ogółu obywateli, gdzie podejmowano decyzje dotyczące polityki i interesów oraz wypełniano obowiązki religijne; było to miejsce, w którym toczyło się życie społeczne miasta i gdzie na światło dzienne wychodziły najlepsze i najgorsze strony natury ludzkiej. Forum było zatłoczoną i tętniącą życiem przestrzenią w środku miasta, miejscem, które odzwierciedlało kulturę otaczającego środowiska, a jednocześnie tworzyło własną”. Kościół od początku widział w nowych mediach szansę na zbliżanie się ludzi do siebie nawzajem i jednocześnie na pogłębianie ich więzi z Bogiem.
Bądźmy w kontakcie
Rozwój mediów spowodował, że łatwiej także nam, wspólnotom ŻR, wrócić do pierwotnych celów i założeń, a także ożywiać wspólne dzieło ewangelizacyjne. Pismo „Różaniec” odgrywa w tym procesie ważną rolę formacyjną i wspólnototwórczą. Dzięki temu miesięcznikowi zelatorom łatwiej jest prowadzić spotkania, wymieniać się dobrymi treściami. Z drugiej strony mamy świadomość, że w dzisiejszym świecie materiały drukowane powoli ustępują miejsca internetowi. Większość z nas ma w kieszeni smartfon, który daje natychmiastowy dostęp do mnóstwa treści, w tym także dotyczących ŻR. Dlatego zarówno strona internetowa, jak i różne kanały mediów społecznościowych, mają ogromne znaczenie w dziele założonym przez bł. Paulinę Jaricot. W tym miejscu warto zauważyć, jak różnorodne funkcje pełnią powyższe nowe kanały komunikacji we wspólnotach ŻR.
Z pewnością strona ŻR, kanał na YouTubie, profil facebookowy, strony poszczególnych róż ŻR, grupy na WhatsAppie czy wiele innych odgrywają przede wszystkim rolę informacyjną. Odnajdziemy w nich wiadomości o działalności róż różańcowych w całej Polsce, informacje o spotkaniach i kongresach organizowanych przez ŻR, ponadto zawsze otrzymamy garść aktualności z życia Kościoła. Mamy pewność co do źródła informacji, możemy być spokojni o to, że nie dostaniemy niesprawdzonych wiadomości, co zaspokaja naszą potrzebę bycia poinformowanym.
Pokarm duchowy i misja ewangelizacyjna
Ponadto narzędzia internetowe wspierają działania formacyjne. Artykuły, comiesięczne konferencje, treści duchowe umieszczane na stronach i profilach ŻR służą zarówno zelatorom, jak i poszczególnym członkom ŻR jako codzienny pokarm duchowy. Jest on łatwo dostępny nawet za pośrednictwem smartfonu. Kiedy nie możemy uczestniczyć w comiesięcznym spotkaniu, mamy możliwość dotrzeć do przekazywanych treści, które mogą być dla nas pomocą w modlitwie.
Funkcja ewangelizacyjna kanałów internetowych ŻR przejawia się przez dawanie świadectwa spotkania z żywym Bogiem podczas modlitwy różańcowej. Jest to także realizacja nakazu misyjnego Chrystusa, tyle że za pomocą narzędzi internetowych. Dzięki nim można dotrzeć z treściami religijnymi także do osób, które znajdują się na peryferiach Kościoła.
Ostatnią, choć nie mniej ważną funkcją jest integracja członków róż ŻR przez rozbudzanie poczucia przynależności do wspólnoty oraz zachętę do tworzenia oraz publikowania treści w serwisach społecznościowych będących platformą kontaktu i dialogu. Dla wielu wspólnot grupy na WhatsAppie, jeśli nie są miejscem wysyłania śmieciowych treści, stanowią okazję do integracji, mogą pomagać w organizacji spotkań czy wyszukiwaniu dobrych treści różańcowych.
Osobiste spotkania
Na koniec musimy pamiętać, że transmisje internetowe, najlepsze treści w sieci, grupy na komunikatorach nie zastąpią nam osobistego spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem. Narzędzia internetowe są tylko środkami, które – jak twierdził papież Franciszek – mają nam pomóc „nadać kształt powołaniu misyjnemu całego Kościoła, a sieci społecznościowe są obecnie jednym z miejsc, w których trzeba żyć tym powołaniem i odkryć na nowo piękno wiary, piękno spotkania z Chrystusem. Także w kontekście komunikacji potrzebny jest Kościół, który potrafi nieść ciepło, by rozpalać serce”.
Punkty do refleksji
1. Jak oceniam własny sposób korzystania z internetu w celu rozwijania mojej róży różańcowej?
2. W jaki sposób mogę korzystać z materiałów formacyjnych ŻR dostępnych w mediach?
ks. dr Łukasz Wiśniewski MIC