Św. Rafał Archanioł - „Bóg uzdrawia”


Informacje na temat św. Archanioła Rafała, jakie znajdujemy w Piśmie świętym, są nader skąpe. Zawarte są głównie w Księdze Tobiasza. Wspomina o nim także literatura apokryficzna. Pierwsza Księga Henocha („Henoch etiopski”), z III wieku przed Chrystusem, przedstawia go między innymi w gronie czterech aniołów troszczących się o choroby i rany ludzi (40,9).

Mówią o nim także „Księga Jubileuszów” (1,27), „Re-guła wojny” (1QM 9,14-15), czy apokryf z I wieku po Chrystusie „Życie Adama i Ewy” (40,2). W Księdze Tobiasza poznajemy go jako towarzysza podróży Tobiasza (syna), który na polecenie swojego ojca – również Tobiasza – ma udać się w podróż do Medii, gdzie od swego krewnego Gabaela ma odebrać złożony przez niego, przed laty, dług (por. Tb 4,1nn).

Sam Archanioł Rafał w rozmowie z Tobiaszem (ojcem), który pragnie poznać przewodnika swojego syna w dalekie i nieznane strony, przedstawia się jako Azariasz, syn Ananiasza. Przedstawienie się anioła, jako członka konkretnej rodziny czy rodu, może dziwić. Rafał jako anioł najprawdopodobniej przyjął jednak ludzką postać właśnie tego krewnego, by móc w ten sposób wypełnić misję zleconą mu przez Boga.

Zjawienie się Rafała w życiu Tobiasza starszego było odpowiedzią Boga na pełne pokory modlitwy zanoszone do Stwórcy wobec nieszczęścia utraty wzroku, jakiej doświadczył. Choroba w narodzie izraelskim była znakiem braku błogosławieństwa Bożego, spowodowanego najczęściej popełnionym grzechem czy w ogóle grzesznym życiem, Tobiasz natomiast był człowiekiem odznaczającym się prawością (por. Tb 12,15).

Samo imię Rafał znaczy „Bóg uleczył”, więc nie może dziwić, że do zadania przywrócenia wzroku Tobiaszowi został wybrany właśnie ten archanioł. Pomocny okazał się także przy uwolnieniu Sary, córki Raguela, również mieszkającego w Medii, która na skutek działania złego ducha, Asmodeusza, uśmiercającego podczas nocy poślubnej kolejno siedmiu jej mężów, była w tak wielkiej rozpaczy, że chciała popełnić samobójstwo (por. Tb 3,7nn). Archanioł Rafał otrzymał zatem od Boga misję, aby uleczyć zarówno Tobiasza (ojca), jak i Sarę, która, będąc najbliższą krewną Tobiasza (syna), miała stać się jego żoną. Imię „Rafał”, precyzujące także jego misję, zwraca tu uwagę na jego uzdrawiające działanie zarówno w wymiarze fizycznym jak i duchowym. Archanioł miał przyczynić się do uzdrowienia ze ślepoty, jak również z działania demona.

Cała podróż, jaką odbyli Tobiasz (syn) i Archanioł Rafał, pokazuje, że ten ostatni okazał się świetnym wychowawcą, który z chłopca – młodzieńca, uczynił odważnego, a co także istotne, oddanego Bogu i jeszcze bardziej Mu ufającego, mężczyznę i męża. Był swoistym instruktorem podczas symbolicznej walki z rybą i choć jej widok początkowo przeraził chłopca, to po wskazówkach i zachętach archanioła potrafił mężnie stawić jej czoło i pokonać ją (por. Tb 6,2nn). Doprowadził również do szczęśliwego ożenku Tobiasza z Sarą (por. Tb 7-8). Bardzo ważne, a jednocześnie pokazujące naturę Rafała jako anioła, jest to, że w całej misji i w korzyściach z niej płynących nie przypisuje on sobie żadnych zasług. Zachęca natomiast tych, którzy z jego obecności i umiejętności czy wiedzy skorzystali, do wielbienia Boga i dziękczynienia Bogu (por. Tb 12,18).

Po ujawnieniu siebie i odkryciu prawdy o swoim posłannictwie wobec całej rodziny Tobiaszów, przekazuje, co w życiu ludzkim winno być bardzo ważne, o czym ludzie niekiedy zapominają także dzisiaj. W wygłoszonym orędziu poucza, że żaden dobry czyn nie pozostaje niezauważony przez Boga. Szczególną wartość w Jego oczach ma jałmużna, która „uwalnia od śmierci i oczyszcza z każdego grzechu” (Tb 12,9). Jak podaje, ogromną wartość mają wszelkie uczynki miłosierdzia, w tym choćby grzebanie umarłych (Tb 12,12-13). Potwierdza także, że jako anioł stojący przed tronem Bożym może orędować i wstawiać się za ludźmi u Boga (por. Tb 12,12).

Dziś Archanioł Rafał uważany jest za patrona podróżujących, wędrowców, uciekinierów, emigrantów, żeglarzy, a także rzecz jasna chorych i tych, którzy ich leczą. Z uwagi na opiekę, jaką objął młodego Tobiasza, uważany jest za patrona dzieci i młodzieży oraz pierwowzór anioła stróża. W ikonografii przedstawiany jest jako młodzieniec, z laską pielgrzyma, niekiedy z rybą i naczyniem. 

Ks. Sławomir Homoncik MIC
"Z Niepokalaną", Zima 4 (100) 2019

udostępnij w social media