Słowo o. Władysława
„Eucharystia jest moją autostradą do nieba” - św. Carlo AcutisO rozpalenie miłości do Eucharystii
Świadek w świecie zgiełku
Żyjemy w czasach, które nieustannie walczą o naszą uwagę. Smartfon, media społecznościowe, serwisy informacyjne i niekończące się powiadomienia bez przerwy wołają: „Spójrz tutaj!”, „Kliknij!”, „Nie przegap!”. Tak łatwo zgubić się w gąszczu informacji i zaufać głosom, które tylko pozornie prowadzą do Boga. W samym środku tego zgiełku Bóg daje nam młodego człowieka, który odnalazł prawdziwy kierunek. Carlo Acutis nie szukał szczęścia w liczbie obserwujących, lecz w małym kawałku białego chleba, w którym rozpoznał żywego Jezusa.
Zwyczajny nastolatek
Carlo był zwyczajnym chłopcem. Programował strony internetowe, interesował się nowymi technologiami, grał w piłkę i słuchał muzyki. A jednocześnie każdego ranka uczestniczył we Mszy św. Nie dlatego, że ktoś go zmuszał, lecz dlatego, że uwierzył, iż w Eucharystii spotyka żywego Boga. Uwielbiał trwać na adoracji. Powtarzał, że ludzie godzinami stoją w kolejkach po bilety na koncerty, a tak niewielu pragnie spotkać się z Jezusem. Nie mówił tego z wyrzutem. Bolało go jedynie, że tak wielu szuka szczęścia wszędzie, tylko nie tam, gdzie ono naprawdę czeka.
Przed tabernakulum
Przed tabernakulum można przynieść wszystko. Lęki, których nie potrafimy nikomu wypowiedzieć. Poczucie winy noszone od lat. Tęsknotę za bliskimi, którzy odeszli. Bezradność wobec cierpienia. Tam człowiek nie musi udawać silnego — wystarczy być. Być może i Ty zauważasz, że wiara stała się bardziej obowiązkiem niż spotkaniem. Chodzisz do kościoła, przyjmujesz Komunię, odmawiasz modlitwy, lecz serce pozostaje chłodne i zmęczone. To nie powód do zniechęcenia, ale moment, w którym warto pozwolić Jezusowi działać. Carlo nie przekonywał wielkimi przemówieniami — przekonywał życiem. Choć żył zaledwie piętnaście lat, do dziś prowadzi tysiące osób przed Najświętszy Sakrament.
Zaproszenie do Nowenny
Dlatego ta nowenna nie jest kolejnym religijnym obowiązkiem. Jest zaproszeniem do spotkania — przestrzenią, w której możemy powiedzieć Jezusowi: „Panie, rozpal na nowo moje serce”. Możemy powierzyć Mu naszych bliskich, trudne relacje, choroby, niepokój o przyszłość czy duchowe zagubienie. Zapraszam Was do udziału w Nowennie do św. Carla Acutisa, która będzie trwała od 7 do 15 września br. Rozpoczniemy ją w rocznicę kanonizacji dokonanej przez papieża Leona XIV. Każdego dnia odprawię w Waszych intencjach Mszę św. i zaniosę je przed ołtarz razem z Maryją i św. Carlem.
Podziękowanie
W listach i rozmowach często dzielicie się doświadczeniem choroby, samotności, kryzysów rodzinnych, lęku o dzieci i wnuki, które oddaliły się od Boga. Tę nowennę ofiaruję za każdego z Was. Za Waszych bliskich. Za nasze rodziny podzielone w wierze, za małżeństwa w kryzysie, za samotnych i chorych.
Z całego serca dziękuję za Waszą modlitwę i ofiary składane przy tej okazji, które zostaną przeznaczone na dzieła misyjne Zgromadzenia Księży Marianów. Jak mówił Carlo: „Znajdując się przed słońcem, opalamy się; znajdując się przed Jezusem w Eucharystii, stajemy się świętymi”. Bo droga do nieba nie zaczyna się od kolejnego kliknięcia — zawsze zaczyna się od spotkania z Jezusem.
o. Władysław MIC
Prześlij intencje do Nowenny do świętego Carla Acutisa - tutaj.