Słowo o. Władysława




„Duch Święty jest pierwszym darem Zmartwychwstałego i zostaje dany przede wszystkim po to, aby przebaczać grzechy”. Papież Franciszek


Przyjdź, mocy i słodyczy Boga!

Maj, w wielu polskich parafiach, poza tym, że jest miesiącem poświęconym Maryi, jest czasem intensywnych przygotowań do Uroczystości Zesłania Ducha Świętego. W kościołach nie tylko odprawiane są nabożeństwa majowe, ale również specjalne nabożeństwa charyzmatyczne, nowenny oraz odbywają się czuwania połączone z koncertami uwielbienia. To bardzo dobre inicjatywy i warto je podtrzymywać. Duch Święty staje się na kilka tygodni głównym bohaterem naszych modlitw. Mam jednak wrażenie, że kilka dni po Zielonych Świątkach życie i nasza pobożność wracają do „normy” i Duch Święty powoli schodzi na drugi plan. Może z tego powodu niektórzy teologowie nazywają Go „zapomnianą” osobą Trójcy Świętej. Obawiam się, że wielu wiernych w naszym otoczeniu może mówić jak uczniowie z Efezu, którzy na pytanie: „Czy otrzymaliście Ducha Świętego, gdy przyjęliście wiarę?”, odpowiedzieli: „Nawet nie słyszeliśmy, że istnieje Duch Święty” (por. Dz 19,2). W naszych modlitwach i pieśniach mamy wiele odniesień do Boga Ojca, do Jezusa Chrystusa, do Jego Matki Maryi i świętych, ale już zdecydowanie mniej do Ducha Świętego. Dziewięć dni poprzedzających Zielone Świątki jest szczególnym czasem odkrywania na nowo roli Ducha Świętego w naszym życiu osobistym i całej wspólnoty Kościoła.

Odkrycie Ducha Świętego
Powszechne jest wyobrażenie Ducha Świętego jako gołębicy, które bierzemy z opisów chrztu Jezusa w Jordanie. Z tego powodu łatwo ulec pokusie lekceważenia Jego roli w życiu człowieka wierzącego. Tymczasem należy pamiętać, że jest to tylko obraz, który ma nam pokazać zadania Ducha Świętego, który jest Trzecią Osobą Trójcy Świętej. W Księdze Rodzaju znajdujemy informację, że „Duch Boży unosił się nad wodami” (Rdz 1,2). Jest tchnieniem Boga, które pozwala żyć każdemu stworzeniu. Choć niewidoczny dla oczu, nieustannie trwa przy każdym z nas i zapewnia nam łaskę nowego życia w Chrystusie. Nazwany został przez Chrystusa „Parakletem”, to znaczy adwokatem, który staje w naszej obronie: „Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy (…); nie zostawię was sierotami” (J 14,16). To Duch Święty uzdalnia nas do zobaczenia oblicza Boga w Jezusie Chrystusie, który jest obecny w Słowie Bożym, w Eucharystii, w tajemnicy Bożego Miłosierdzia ukrytej w sakramencie pokuty. Tylko dzięki Niemu jesteśmy w stanie wzrastać w wierze i żyć obecnością Boga w codzienności. 

Duch Święty – źródłem miłości
Wyobraźmy sobie sytuację, że na świecie żyłby tylko jeden człowiek. Byłby całkowicie samotny. W związku z tym nie mógłby realizować fundamentalnej ludzkiej potrzeby kochania, ponieważ miłość domaga się kogoś drugiego, kogo możemy obdarzyć dobrem. Dwie osoby to ciągle mało, ponieważ łatwo można ulec swego rodzaju wyłączności i zaborczości w relacji dwojga. Dlatego obok Ojca i Syna jest Duch Święty. Boskie Osoby, które trwają w komunii Miłości, niczego nie pragną zatrzymać wyłącznie dla siebie. Ojciec cały jest w Swoim Synu Jezusie Chrystusie. Syn do końca wypełnia wolę Ojca, a po swoim zmartwychwstaniu udziela Kościołowi Ducha Świętego, który jest wzajemną miłością Ojca i Syna. Dzięki Niemu jesteśmy zdolni do kochania, do szukania dobra drugiego człowieka ze względu na niego samego. Tylko Duch Święty pozwala nam przełamywać logikę zła w naszym codziennym życiu i przebaczać. Jezus Chrystus na krzyżu zatrzymał zło na sobie, a Paraklet daje nam siły do naśladowania naszego Mistrza.

Jezus poleca nam odprawienie Nowenny do Ducha Świętego
Jezus Chrystus po swoim zmartwychwstaniu polecił Apostołom trwać na modlitwie w oczekiwaniu na Zesłanie Ducha Świętego. Tak samo dzisiaj zaprasza nas do odprawienia nowenny, która rozpocznie się 11 maja br., a zakończy w wigilię Zesłania Ducha Świętego – 19 maja. Aby naszą wspólną modlitwę uczynić jak najmilszą Bogu, w czasie nowenny odprawię 9 Mszy świętych w intencjach, które zostaną przysłane na moje ręce. Bóg Ojciec nie może odmówić niczego Jezusowi, który podczas Mszy świętej ofiarowuje się Bogu dla naszego zbawienia. Wraz z tym listem wysyłam tekst Nowenny do Ducha Świętego, który ma pomóc w gorliwiej modlitwie i otwarciu się na ten największy dar Boga. Niech modlitwa i rozważania w oparciu o słowa o. Raniero Cantalamessy, kaznodziei Domu Papieskiego, będą pomocą w odkrywaniu na nowo żywej obecności Ducha Świętego każdego dnia. 

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego
Serdecznie zapraszam na wspólne świętowanie Uroczystości Zesłania Ducha Świętego 20 maja o godz. 12.00 na Marianki do Góry Kalwarii. Uroczystej Mszy św. będzie przewodniczył metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz. Wśród koncelebrujących będę również ja. Zawierzę Bogu wszystkie intencje, które nadeślecie do Centrum Pomocników Mariańskich z okazji nowenny. Po Eucharystii kustosz Sanktuarium ks. Jan Mikołaj Rokosz MIC zaprasza na agapę. Razem będziemy mogli się radować z oficjalnego ustanowienia Sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego, założyciela Zgromadzenia Księży Marianów, który pozwalał się prowadzić Duchowi Świętemu przez całe życie i nieustannie odkrywał i realizował dzięki Niemu misję, jaką powierzył mu Bóg do spełnienia w Kościele. 

Owoce Ducha Świętego
Drogi Bracie, Droga Siostro! Duch Święty jest autorem każdego naszego dobrego uczynku. Wasze modlitwy, trudy życia, hojne ofiary, które składacie w intencji mariańskich misji oraz potrzebujących, są wyraźnym dowodem Jego działania w Kościele. Pragnę Wam osobiście podziękować za wszelkie odruchy serca, dzięki którym nasi misjonarze mogą realizować misję powierzoną im przez Ducha Świętego, a ich podopieczni odkrywać prawdziwy sens miłości chrześcijańskiej i poczucie wspólnoty.

o. Władysław MIC

Dołącz intencje do Nowenny do Ducha Świętego