Słowo o. Władysława



„W swoim miłosierdziu tak świat umiłowałeś, że zesłałeś nam jako Odkupiciela Twojego Syna. On stał się podobny do nas we wszystkim oprócz grzechu, abyś mógł to w nas miłować, co umiłowałeś w swoim Synu”.
 z 7. prefacji na niedzielę zwykłą


O dar niemowlęctwa duchowego

Stać się jak dziecko
Wiele razy widziałem, jak ktoś, kto spotyka matkę z dzieckiem, zachwyca się nim, mówiąc, jakie jest piękne i grzeczne. Zawsze wtedy przypominały mi się słowa Zbawiciela: „Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” (Mt 18,3). W wezwaniu tym kryje się jednak pewien paradoks. Rodzice, słysząc te wszystkie pochwały, nieraz myślą przecież: „To dziecko nie jest tak grzeczne, jak się wydaje”. Perspektywa dnia codziennego pokazuje im, że ich pociecha potrafi dokazywać, bałaganić, buntować się. Takie są dzieci: z jednej strony cudowne i zachwycające, z drugiej – niesforne i rodzące problemy. Ta prawda o naszych pociechach pasuje także do nas samych. Bóg zna nas i nie oczekuje, że w jednej chwili staniemy się grzeczni, posłuszni, bez grzechu. Kocha nas bezwarunkową miłością, jest cierpliwy wobec nas i chętnie nam przebacza – podobnie jak czynią rodzice wobec swoich dzieci.

W każdym jest pragnienie dobra
Jestem pod wrażeniem filmu „Boże Ciało”. Opowiada on historię młodego chłopaka, który zwolniony z poprawczaka, zostaje wysłany do pracy w stolarni. Bohater pragnie zostać księdzem, ale z racji popełnionych wcześniej przestępstw ma zamkniętą drogę do seminarium. Przypadkiem trafia do wiejskiego kościoła, gdzie na skutek zbiegu różnych okoliczności zaczyna udawać księdza. Pozornie łatwo osądzać tego młodego człowieka, jednak jest to opowieść o tym, że nie można nikogo skreślać, nawet jeśli ma kryminalną przeszłość oraz o tym, że w każdym jest pragnienie dobra, pomimo że wielu nie potrafi go właściwie czynić i wciąż powraca do popełnionych błędów. Czasami potrzeba jedynie dostrzec to pragnienie i docenić je, aby ten, kto je żywi, wszedł na właściwą ścieżkę. Bóg zaskoczył ludzi i sam stał się człowiekiem. W końcu nikt z nas nie musi starać się być kimś, kim nie jest i nigdy nie będzie, ale może zrealizować w pełni swoje człowieczeństwo w Jezusie.

Dzieciątko Jezus nikogo nie wyklucza
W szczególnym czasie Świąt Bożego Narodzenia Dzieciątko Jezus pragnie przyjść do każdego z nas, niezależnie od tego, jaka jest nasza historia życia i co złego uczyniliśmy. Możemy być pewni, że podobnie jak Zbawiciel nie pogardził prostym żłobem tak i nie pogardzi naszym sercem. On przychodząc, odkrywa to, co w nas dobre – dzięki Jego obecności uświęcamy się, możemy wzrastać i przyjmować siebie, jakimi jesteśmy – skoro Bóg nas szanuje, my siebie też powinniśmy. Modlitwa, którą odmawia kapłan podczas Mszy świętej, a którą zamieściłem jako motto tego listu, pięknie pokazuje, że poprzez Wcielenie Bóg Ojciec dostrzega w każdym z nas podobieństwo do własnego Syna, co wzmaga tylko Jego miłość do ludzi. Przez to, że Jezus Chrystus stał się człowiekiem, wszyscy staliśmy się dziećmi Bożymi.

Zaproszenie do Nowenny
Zapraszam Was do odmawiania Nowenny do Dzieciątka Jezus – „O dar niemowlęctwa duchowego”. Rozważania w niej zawarte przybliżają nam drogę wskazaną przez s. Leonię Nastał, kandydatkę na ołtarze. Kiedy Bóg stał się człowiekiem, zdecydował się na uniżenie tak wielkie, że On – wszechmogący i nieograniczony – stał się bezbronny i zdany na innych. W żłobie zależał całkowicie od swoich rodziców, którzy musieli Go choćby karmić i troszczyć się, aby nie było Mu zimno. Kiedy król Herod postanowił zabić wszystkie pierworodne dzieci, Maryja i Józef musieli uciekać z Nim do Egiptu. W ten sposób Pan Jezus chciał nam powiedzieć, że tym bardziej my, jako skończone stworzenia i grzeszni ludzie, powinniśmy powierzać się całkowicie w ręce naszego Pana i Odkupiciela. W naszych relacjach 
z Bogiem mamy patrzeć na siebie nie tylko jako na dzieci, które same potrafią być bardzo zapobiegliwe, ale wręcz jak na niemowlęta, które o własnych siłach nic nie potrafią uczynić. Dzięki temu Bóg otoczy nas swoją łaską i poprowadzi drogami, które będą dla nas najlepsze. Nasza wspólna nowenna rozpocznie się w dniu 16 grudnia, a zakończy w Wigilię Bożego Narodzenia. W tym czasie odprawię 9 Mszy świętych w intencjach, które prześlecie na moje ręce.

Podziękowanie
Chciałbym Wam serdecznie podziękować za wsparcie wszystkich akcji charytatywnych i ewangelizacyjnych organizowanych przez mariańskich misjonarzy na całym świecie, a zwłaszcza za wsparcie budowy kościoła w Mohylowie Podolskim na granicy Ukrainy i Mołdawii. Parafianie ks. Pawła Gryszaka MIC nie mogą sobie pozwolić na sfinansowanie budowy świątyni, a dzięki Wam będzie mogła ona powstać. Dzieciątko Jezus, oddając się w ręce ludzi, pokazuje nam dobitnie, że musimy troszczyć się o siebie nawzajem, a przede wszystkim o tych najsłabszych, niesamodzielnych, którzy mogą tylko liczyć na pomoc innych.

Życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia
Pragnę Wam życzyć, aby święta te były dla Was czasem odkrywania, że jesteście ukochanymi dziećmi Boga, chcianymi przez Niego i cennymi w Jego oczach. Mam nadzieję, że odkrycie to spowoduje zagoszczenie w Waszych sercach pokoju i radości. Życzę Wam patrzenia na siebie i innych oczami Stwórcy, dostrzegającego w każdym swoim stworzeniu wielkie pokłady dobra. To prawda, że zło i grzech zniekształcają pierwotne podobieństwo człowieka do Boga, ale nigdy nie możemy tracić wiary w moc łaski Bożej, która przywraca blask i piękno każdemu z nas. Obyście zawsze o tym pamiętali. Niech Dzieciątko Jezus uczy nas całkowitego zawierzenia Bogu i przyjmowania innych z miłością.

o. Władysław MIC

Dołącz swoje intencje do nowenny