Słowo o. Władysława



„Proś Ducha Świętego o tę łaskę, aby zawsze w tobie przebywał,
a gdybyś stał się letnim, żeby cię rozpalił, abyś mógł płonąć miłością” - św. Stanisław Papczyński


O pokój

Wieczernik miejscem oczekiwania na Ducha Świętego
Kiedy myślę o zbliżającej się Uroczystości Zesłania Ducha Świętego, przed moimi oczami staje obraz Wieczernika. W tym miejscu uczniowie zebrani razem z Maryją trwają na modlitwie w oczekiwaniu na moc z Nieba. Intryguje mnie, że Wieczernik był świadkiem tak różnych wydarzeń z życia Jezusa i Apostołów. To tam, w czasie Ostatniej Wieczerzy, Mistrz ustanowił Eucharystię, dzięki której my także możemy przyjmować Jezusa, karmić się Jego Ciałem i Krwią. Zaraz po tych wydarzeniach Wieczernik stał się miejscem schronienia. Apostołowie, którzy uciekli spod krzyża, schowali się w Wieczerniku z obawy przed Żydami, bojąc się o własne życie, pomimo że jeszcze kilka dni wcześniej deklarowali, że nigdy nie opuszczą Chrystusa, że będą zawsze z Nim. Później, zamknięci i zażenowani własną słabością, nagle zobaczyli Jezusa, który przyszedł pomimo drzwi zaryglowanych i powiedział im: „Pokój wam”. Kolejny cud obecności Mistrza. Z kolei po Wniebowstąpieniu Wieczernik stał się miejscem czuwania na kolejny dar Ojca – Ducha Świętego, który uzdolnił Apostołów do świadectwa i dał im siłę do odkrycia wartości życia wiecznego.

Jezus jest obecny w każdym wydarzeniu
Nieraz mogliśmy czuć się jak Apostołowie w czasie Ostatniej Wieczerzy, doświadczać Jego szczególnej obecności i bliskości. Problemy i trudności nie stanowiły wtedy większej przeszkody w przeżywaniu relacji z Bogiem. Ostatnie
miesiące to trudny czas. Z jednej strony niektórzy do dzisiaj przeżywają różne lęki i dolegliwości związane z pandemią. Z drugiej strony doświadczamy bliskości wojny i rozpaczy wielu wypędzonych z własnych domów bez
nadziei na powrót. Dzisiaj możemy czuć się jak uczniowie w Wielką Sobotę, mając poczucie zagrożenia i wiele obaw o przyszłość. Niepewność jutra rodzi czasami pokusę zamknięcia się w „wieczerniku wspomnień”. To co jest jednak najpiękniejsze i dające nadzieję, to fakt, że Jezus jest obecny za każdym razem w Wieczerniku, we wszystkich tych wydarzeniach. Zarówno wtedy, kiedy daje Siebie uczniom w Eucharystii, jak i wtedy kiedy Apostołowie są zamknięci oraz w momencie obdarowania Duchem Świętym. Duch Święty jest Tym, który
przekonuje nas o obecności Boga i uczy nas wzrastać w wierze oraz miłości. Dzięki Niemu możemy żyć i działać pomimo lęków. On uzdalnia do przebaczenia i dzieł miłosierdzia.

Niech prowadzi nas św. Stanisław Papczyński
Jestem głęboko przekonany, że jesteśmy zaproszeni do głośnego wołania o Ducha Świętego. Nowenna, do której do dołączenia zachęcam Was z całego serca, jest okazją do proszenia i oczekiwania jak Apostołowie na dar Ojca.
Św. Stanisław Papczyński tak pisał: „Naprawdę jest wielkim szczęściem posiąść Ducha Świętego, jeszcze większym działać według Ducha Świętego, a największym, dopełnić swych dni w Duchu Świętym”. Założyciel Zgromadzenia Księży Marianów pozwalał się prowadzić Duchowi Świętemu przez całe życie i nieustannie odkrywał dzięki Niemu misję, jaką powierzył mu Bóg do spełnienia w Kościele. Niech będzie naszym przewodnikiem w tych szczególnych dniach.

Zaproszenie do Nowenny
Wypełniając polecenie Jezusa, aby trwać na modlitwie w oczekiwaniu na Zesłanie Ducha Świętego, zapraszam do odprawienia nowenny, która rozpocznie się 27 maja br., a zakończy w wigilię Zesłania Ducha Świętego – 4 czerwca. W czasie nowenny odprawię 9 Mszy świętych w intencjach, które przyślecie na moje ręce. Wraz z tym listem wysyłam tekst Nowenny do Ducha Świętego, który ma nam pomóc w gorliwiej modlitwie i otwarciu się na
ten największy dar od Boga. Niech modlitwa i rozważania w oparciu o słowa św. Stanisława Papczyńskiego będą pomocą w przeżyciu Uroczystości Zesłania Ducha Świętego, a zarazem 6. rocznicy kanonizacji naszego Ojca Założyciela.

o. Władysław MIC

Dołącz swoje intencje do nowenny tutaj.



 
Zapisz się do newslettera!
* pole wymagane