Eucharystia przedsmakiem uczty niebiańskiej


Eucharystia ma zapowiadany i ukazywany w kulcie biblijnego Izraela wymiar ofiarniczy, bo „Chrystus przedkłada nam na nowo ofiarę spełnioną raz na zawsze na Golgocie”, a także wymiar eschatologiczny, bo „równocześnie kieruje nas ku przyszłości – ku ostatecznemu przyjściu Chrystusa na końcu dziejów”. Eucharystia nadaje sens istnieniu Kościoła, którego misja polega na otwieraniu człowieka na transcendencję i dawanie mu perspektywy życia wiecznego.

 

Eucharystia odpowiedzią na pragnienie człowieka

 

Naturę Eucharystii podkreśla jedność dwóch „stołów” – stołu słowa Bożego i stołu Chleba. Tej prawdy doświadczyli dwaj uczniowie zmierzający do Emaus (Łk 24,13-35), którzy „odpowiednio przygotowani przez słowa Pana, rozpoznali Go przy stole po prostym geście »łamania chleba«” . Obydwa główne wymiary Eucharystii tym mocniej podkreślają tajemnicę żywej i prawdziwej obecności Chrystusa. „Eucharystia jest tajemnicą obecności, przez którą spełnia się w najwznioślejszy sposób obietnica Jezusa, że pozostanie z nami aż do skończenia świata”. Ze świadomości rzeczywistej obecności Pana wynika przekonanie, że Eucharystia jest źródłem i objawieniem komunii z Jezusem. Jan Paweł II napisał: „Ta relacja wewnętrznego »trwania« w sobie nawzajem, p o z w a l a   n a m   a n t y c y p o w a ć   w   j a k i ś   s p o s ó b   n i e b o   n a   z i e m i. Czyż nie jest to największym pragnieniem człowieka? Czyż nie to było zamierzeniem Boga realizującego w dziejach swój plan zbawienia?”.

W dawnej i bliższej przeszłości pojawiały się ideologie i systemy polityczne, które obiecywały ludziom „raj na ziemi”. W imię tych utopii unicestwiono miliony ludzi, którzy nie przystawali do realizacji wzorców narzucanych siłą i przemocą, zaś miliony innych cierpiały i przeszły niewyobrażalną gehennę rozłąki z najbliższymi oraz poniżenia i upokorzenia. Zupełnie inaczej Eucharystia: zapowiada ona perspektywę nieba jako rzeczywistości Bożej, a zarazem ją przybliża. Wpisuje człowieka w plan zbawienia, którego źródłem i celem jest Bóg. Nie jest to w żadnym wypadku rzeczywistość dominacji i panowania nad innymi ani ich podporządkowywania  i wykorzystywania, lecz program ofiarnej służby, której niedościgniony przykład dał Jezus Chrystus. „Komunia eucharystyczna jest nam dana, byśmy »sycili się« Bogiem na tej ziemi w oczekiwaniu na pełne zaspokojenie w niebie”. W encyklice Ecclesia de Eucharistia, ogłoszonej 17 kwietnia 2003 r. i poświęconej Eucharystii w życiu Kościoła, Jan Paweł II napisał: „Kto się karmi Chrystusem w Eucharystii, nie potrzebuje wyczekiwać zaświatów, żeby otrzymać życie wieczne: p o s i a d a   j e   j u ż  n a   z i e m i,   jako przedsmak przyszłej pełni, która obejmie człowieka do końca”.

 

Brama nieba, która otwiera się na ziemi

 

Korzyści z Eucharystii wykraczają daleko poza obszary doczesnej egzystencji człowieka. Wchodząc w głęboką komunię z Jezusem, zaspokajamy istniejący w nas głód pełnego zjednoczenia z Bogiem i Jego Słowem. „Ciało Syna Bożego, pozostawione jako pokarm, jest chwalebnym Ciałem Zmartwychwstałego”. Odpowiedzią wiernych na Przeistoczenie, które dokonuje się podczas mszy św., są słowa: „Głosimy śmierć Twoją, Panie Jezu, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale”. Istnieją nierozerwalne więzi między ofiarniczym charakterem uczty eucharystycznej a jej ukierunkowaniem eschatologicznym, ku ostatecznej przyszłości zamierzonej przez Boga.

Już w Starym Testamencie przeczuwano, że ludzkie aspiracje oraz nadzieje nie sprowadzają się do doczesności i tego, co ona ze sobą niesie. W Księdze Izajasza znajdujemy wspaniały obraz uczty mesjańskiej, przedstawiający szczęście wybranych, które nastąpi po sądzie ostatecznym:

„Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze

 ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win,

 z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win.

Zedrze On na tej górze zasłonę zapuszczoną na twarz wszystkich ludów,

 i całun, który okrywał wszystkie narody;

 raz na zawsze zniszczy śmierć.

Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza” (Iz 25,6-8).                             

Ta starotestamentowa zapowiedź przygotowuje przypowieść o uczcie królewskiej w Ewangelii według św. Mateusza (22,1-10), gdzie wskazuje na poziom o wiele wyższy niż wszelkie ludzkie ucztowanie. Mamy w niej przedsmak przeżywania Eucharystii z jej błogosławionymi skutkami, które uobecniają zapowiadaną przez proroka Izajasza ucztę niebiańską.

Jan Paweł II naucza: „Ukierunkowanie eschatologiczne Eucharystii  w y r a ż a   i  w z m a c n i a   k o m u n i ę   z   K o ś c i o ł e m   z b a w i o n y c h  w   n i e b i e” i dlatego „Eucharystia jest bramą nieba, która otwiera się na ziemi”. Zapowiadając tę rzeczywistość i zachęcając wierzących, by jej z ufnością pragnęli i wyczekiwali, św. Paweł napisał: „Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują” (1Kor 2,9). Uczta eucharystyczna pozwala kontemplować zapowiadaną rzeczywistość zbawienia i już się nią cieszyć. Przeżywanie Eucharystii jako przedsmaku uczty niebiańskiej łączy znamienną biegunowość wiary, zawierającą się między „jeszcze nie” i „już tak”.

Encyklikę o Eucharystii zamyka rozdział W szkole Maryi, Niewiasty Eucharystii. Głęboko osadzony w Nowym Testamencie i Tradycji chrześcijańskiej podkreśla „wiarę eucharystyczną Matki Zbawiciela”, wyrażoną „jeszcze zanim Eucharystia została ustanowiona, przez sam fakt  o f i a r o w a n i a   s w o j e g o   d z i e w i c z e g o    ł o n a,  a b y   m o g ł o   s i ę    d o k o n a ć   W c i e l e n i e   S ł o w a   B o ż e g o”. Jezus, Syn Boży i Syn Maryi, którego przyjmujemy pod postaciami chleba i wina, zbawił nas przez mękę i śmierć na Kalwarii oraz stale zasiewa w świecie ziarno nowych dziejów, których przeznaczeniem jest ojczyzna niebieska. Jan Paweł II napisał: „Maryja opiewa »nowe niebiosa« i »nową ziemię«, które w Eucharystii znajdują swoją antycypację i w pewnym sensie programowy »zamysł«. Jeśli Magnificat wyraża duchowość Maryi, nic bardziej niż ta duchowość nie pomoże nam przeżywać tajemnicy eucharystycznej. Eucharystia została nam dana, ażeby całe nasze życie, podobnie jak życie Maryi, było jednym »magnificat«”.

udostępnij w social media